decydenci „buszujący w zbożu” i wiraże pochyłe, czyli słów kilka o dobrym decydowaniu - dla Niej

Zaktualizowano: 27 sty

gdybyś przypadkiem mijała to miejsce, mijała w tym samym, co oNa czasie, to zobaczyłabyś ją siedzącą, pochyloną nad kartką.


gdybyś przypadkiem zatrzymała się na chwilę, dostrzegłabyś, że nie była nieruchoma. nieustannie i często pochylała się nad kartką, coś na niej dopisywała, coś skreślała, coś łączyła, coś zakreślała.


gdybyś przypadkiem popatrzyła na nią dłużej, pomyślałabyś – coś tworzy, o czymś myśli.


gdybyś przypadkiem myśl tą chwyciła, zmieniłabyś swoje plany.


gdybyś przypadkiem zmieniła plany, nie poszłabyś na spotkanie, na które się śpieszysz, tylko poszłabyś w jej kierunku.


gdybyś przypadkiem poszła w jej kierunku, weszłabyś do kawiarni, w której siedziała.

poczułabyś swój ulubiony zapach parzonej kawy. lubisz go, choć od lat nie pijesz kawy.


gdybyś przypadkiem weszła do tej kawiarni, to jeszcze chwilę popatrzyłabyś, jak pracuje.


gdybyś przypadkiem jeszcze chwilą na nią popatrzyła, to na pewno podeszłabyś do niej i zapytała:


- przepraszam, bardzo interesuje mnie co robisz?


oNa,


gdyby przypadkiem chciała Ci to wyjaśnić, popatrzyłaby na Ciebie i odpowiedziałaby:


- decyduję.

- decydujesz? z daleka wygląda, że „coś” o czym myślisz zapisujesz.

- stanowczo decyduję, choć masz rację cały proces, cały OS [1] zapisuje.

- „OeS”?

- tak, OeS. jeśli przypadkiem miałabyś trochę czasu, usiądź proszę – powiedziałaby do Ciebie – wytłumaczę Ci wszystko, chcesz?

- tak poproszę – przypadkiem odpowiedziałabyś jej, odpowiedziałabyś tym razem inaczej niż zwykle.

- to dobrze. pytaj proszę o wszystko, co Cię zainteresuje.

- dobrze, przed chwilą wspomniałaś o jakimś „OeSie”, prawda?

- tak, właśnie tak sobie ten swój sposób decydowania nazwałam.

- a dlaczego tak?

- bo on i wciągający i bardzo niebezpieczny jest, tak jak odcinki specjalne w rajdach samochodowych.

- wyjaśnisz?

- spróbuję.

- pomyśl sobie proszę o jakieś decyzji, którą będziesz musiała, musisz w najbliższym czasie podjąć i której konsekwencje dotyczyć będą dużych pieniędzy i dużej liczby ludzi?

- ok, w mojej roli to nietrudne[2]

- fajnie – odpowiedziałaby – wiesz już, że to łatwe decydowanie nie będzie.

- oj nie będzie, nie będzie. pieniądze i to duże i jeszcze ludzie - niebezpieczne związki[3], niebezpieczne rewiry.

- to zapnij pasy i uważaj, bo od razu w pierwszy niebezpieczny wiraż wchodzimy, wiraż bardzo pochyły?

- pochyły?

- tak, ponieważ jak nie zwolnisz to się odchylisz i z racjonaliści w tym decydowaniu wypadniesz.

- „odchylisz się i z racjonalności wypadniesz”, co to znaczy?

- najprościej znaczy to tyle, że któryś z błędów z listy LPP[4] popełnisz.

- rozumiem, a w przypadku tej mojej decyzji, na początku procesu, na który z tych błędów ty zwróciłabyś największą uwagę?

- na trójkątny lub czworokątny.

- błąd trójkątny?

- tak, spójrz proszę na mój rysunek, to od niego sobie tak ten błąd nazwałam. gdy go narysuje, to go najczęściej nie popełniam.

- nie popełniasz to znaczy na czym on polega?

- a na tym, że decydentom często się zdaje, że mózg ich - tylko ich do tego decydowania przystaje.

- a nie przystaje?

- no nie przystaje, bo miejsca w jednym mózgu na wszystkie informacje, potrzebne do właściwej decyzji nie staje.

- rozumiem, a ty go nie popełniasz, ponieważ trójkąt sobie narysujesz, are you kidding me?

- nie żartuję sobie, ponieważ wtedy wiem, że nie sama zdecyduje, lecz z tymi, których do tego współdecydowania, o sorry, do trójkąta zapraszam.

- a i stąd przy wierzchołkach imiona i role.

- tak, czasami ten trójkąt bermudzkim nazywam.

- dlaczego?

- ponieważ czasami mocno wrze w nim i bulgocze.

- a wrze i bulgocze, dlaczego?

- dlatego, że intensywnie „dobrych” igieł w stogu siana szukamy.


w tej chwili uważnie byś na nią popatrzył, uśmiechnąłbyś się, gdybyś przypadkiem tam był i powiedziałbyś:


- really? trójkąt bermudzki i dobre igły w stogu siana, a jak to się ma do mojego lub twojego decydowania, choćby tego dotyczącego dużych pieniędzy i ludzi.

- a ma się – odpowiedziałaby – wciąż jeszcze chcesz posłuchać?

- tak, chcę – odpowiedziałabyś, gdybyś przypadkiem w tej chwili spojrzała na jej rysunek.


- spójrz na stóg siana. nie mój on jest, tylko Herberta Simon’a[5]. to on decydowanie do poszukiwania igły w stogu siana kilkadziesiąt lat temu porównał i zadał ciekawe pytanie[6]:


cp: czy „racjonalni” są Ci decydenci, którzy w stogu siana igły najostrzejszej szukają; czy Ci, którzy – znajdując igłę nadająca się do szycia – szyć zaczynają? – jak myślisz?


- niełatwe i ciekawe to jest pytanie.

- zgadzam się z Tobą i całe szczęście, że nie sam szukać będziesz, tylko z tymi, których do tego buszowaniu w zbożu zaprosiłeś. jeden z nich powinien, w twoim przypadku analityk – finansista tej najostrzejszej igły poszukać.

- najostrzejszej, co to znaczy?

- po prostu decyzji najlepszej, OA powinien poszukać.

- OA?

- tak powiedz mu niech Optimum Absolutnego poszuka. takiej decyzji finansowo dla pieniędzy firmy najlepszej.

- a poszuka?

- poszuka, sprzęt do tego niezły ma[7]

- a ja i osoba za ludzi odpowiedzialna?

- a wy po prostu igieł do szycia szukajcie. ty swoich, dla właściciela najlepszych, a ona, ta osoba dla wszystkich ludzi najlepszych.

- ok i co dalej jak wszystkie te igły znajdziemy.

- to właśnie teraz ten trójkątny rajd się zaczyna.

- jak to teraz.

- właśnie teraz.

- dlaczego teraz?

- ponieważ najczęściej optimum absolutnego – decyzji podjąć się nie da?

- dlaczego?

- choćby z uwagi na straty?

- jakie straty?

- w ludziach lub w firmy aktywach.

- czyli zysk większy będzie, ale kosztem ludzi lub innych zasobów on będzie.

- dokładnie.

- i co wtedy?

- wtedy właśnie najciekawszy OeS w rajdzie się zaczyna. start w punkcie OA, meta w punkcie OS.

- OS?

- tak, OS to Optimum Sytuacyjne.

- a ów OS to?

- to decyzja, to igła, którą do szycia spośród wszystkich innych igieł wybieracie.


to igła najlepsza, igła kontekstowo najlepsza, po prostu wybór najlepszy z uwagi na wszystkie kontekstowo ważne szczegóły i wszystkie istotne ograniczenia.


wybór ten trudny jest.

- dlaczego?

- ponieważ na waszym argumentowaniu, spieraniu się polega.


ponieważ na odchodzeniu od Absolutu polega, na jego zawężaniu lub zubożaniu.


ponieważ można powiedzieć, że na relatywizowaniu Absolutu polega.


- ładnie to ujęłaś – dobre decydowanie to absolutu relatywizowanie.


gdybyś to przypadkiem powiedziała, popatrzyłaby na Ciebie, a ty byś jej odpowiedziała:


- dziękuje.


gdybyś przypadkiem to dziękuje powiedziała, to wieczorem usiadłabyś przy biurku i pewien artykuł byś napisała.


a może napisałaś.



ps.


- a może to co napisałaś, uzupełnisz krótkim wyjaśnieniem jak ten artykuł, który ponoć napisałaś, praktycznie połączyć z ROR’em, czyli z Racjonalizowaniem w miarę ludzkich i technologicznych możliwości, procesu Osiągania Rezultatów? – zapytała

- tak uzupełnię.

- a może też coś o decyzjach optymalnie absolutnych i teorii gier opowiesz?

- opowiem, bo z niektórych z tych decyzji nie wolno nam rezygnować.

- nie wolno, dlaczego?

- ponieważ one największy zysk wszystkim gwarantują.

- dlaczego?

- bo na kooperację stawiają.

- a rezygnujemy?

- tak, często.

- a dlaczego?

- najczęściej z lenistwa umysłowego.


może przypadkiem teraz ona jej o tym opowie, jeśli ona przypadkiem będzie mijać to miejsce.

[1] OS – odcinek specjalny, jednak nie serialu, tylko taki jak w rajdzie sobie zapisuje. [2] wtręt na rozproszenie, bo temat zbyt poważny się staje: a w jakiej roli pracujesz? – w roli szefa sprzedaży pracuje. [3] by the way to też dobry, oscarowy film jest, z 1988 roku. John Malkovich, Glenn Close, Michelle Pfeiffer, Uma Thurman, starocie też warto sobie odświeżyć [4] LPP – lista psychologicznych przyczyn odchylenia od racjonalności przygotowana przez Panią Profesor Krystynę Bolestę – Kukułkę w książce decyzje menedżerskie. Lista przygotowana na podstawie badań prowadzonych przez R.R Bake’a i G.V. Ramseya 1954; J.S Brunera 1973; D. Kahnemana oraz A. Tversky’iego 1977; S.Sutherland’a 1996; M.Lewicką 1997 oraz T.Tyszkę 1999. [5] Herbert Simon – ciekawy to świata człowiek był, ekonomista, który nagrodę Turinga i Nobla dostał. [6] cp – ciekawe pytanie, jeden ze znaczników mojego systemu czytania i jeden ze zwrotów ulubionych. [7] normatywne modele podejmowania decyzji,

38 wyświetleń0 komentarzy